Ten przypadek bardzo fajnie pokazuje jak można wykorzystać AI w biznesie związanym z tworzeniem treści. Nie ma tutaj żadnych automatycznie generowanych obrazków ani filmów, a realny przykład biznesowy i faktyczne odciążenie mojej klientki.
PDF z filmu jako lead magnet
Moja klientka ma kanał na YouTube z mnóstwem darmowych materiałów z języka obcego. W filmach zachęca do zapisania się na newsletter i odebrania plików PDF z notatkami do jej filmów na YouTube.
Do tej pory te pliki robiła w pełni ręcznie. Przed nagraniem filmu na YouTube tworzyła jego skrypt. Potem tworzyła prezentację w formacie .pptx i nagrywała film.
Następnie wykorzystywała ten skrypt oraz prezentację do stworzenia pliku PDF z podsumowaniem gramatyki i słówek z filmu. To zabierało sporo czasu, ale przede wszystkim było zajęciem bardzo odtwórczym i nużącym.
Celem było przyspieszenie tego procesu i w miarę możliwości odciążenie mojej klientki od nieciekawego zadania, które polegało głównie na recyklingu już dostępnych treści.
Nowe treści z AI: notatki do filmu w PDF
Materiały wejściowe dla każdego takiego pdfa to:
- plik .docx lub .doc ze skryptem filmu,
- plik .pptx lub .ppt z prezentacją do filmu.
Dodatkowa informacja: klientka posługuje się na codzień dokumentami Google.
Po pierwszych próbach z chatbotem Gemini, zdecydowałam się oprzeć na GPT od OpenAI. Niestety Gemini średnio sobie radziło z tym zadaniem. Ciężko mi było wymusić określone formatowanie i strukturę tekstu, podczas gdy w OpenAI to nie jest problem.
Gemini miało tę przewagę, że to gotowy chatbot, który potrafi rozczytać pliki .docx (.doc) oraz .pptx (.ppt). Modele od OpenAI ani ChatGPT tego nie potrafią (a w każdym razie nie na moment pisania tego tekstu).
Najpierw zbudowałam interfejs dla klientki. Może w nim dodać tytuł PDFu, pliki do wygenerowania PDFu oraz podać email na który ma przyjść wygenerowany tekst.

Po kliknięciu „Send” dzieje się kilka rzeczy:
- Załączone pliki są zamieniane na tekst. To jest zrobione programistycznie za pomocą PHP (korzystamy z Wordpressa).
- Tekstowa zawartość plików razem z tytułem oraz mailem jest wysyłana do automatyzacji w n8n (narzędzie podobne do Make i Zapier).
- Automatyzacja wysyła odpowiedni prompt do wybranego modelu od OpenAI wraz z tekstową zawartością plików i tytułem. Używamy tutaj najtańszego modelu, który sobie radzi z tym zadaniem.
- Na tej podstawie AI generuje treść PDFa w formacie markdown.
- Treść PDFa jest wysyłana na maila.
Po otrzymaniu treści PDFa wystarczy go wkleić do Google Docs korzystając z opcji „Paste from markdown”. W ten sposób wklejony zostanie treść wraz z formatowaniem tekstu (nagłówki, tabele, listy itp.).
Nie generujemy od razu PDFa, bo klientka chce mieć możliwość zmiany i poprawek zanim opublikuje PDF. Dokumenty Google pozwalają na łatwe eksport takiego pliku jako PDF.
Ile to zajęło
Pierwsza wersja oparta na Gemini poniżej godziny. Druga wersja czyli własne narzędzie oparte na OpenAI około 2 godzin.